poniedziałek, 24 lutego 2014

Jak uspokoić niemowlaka, który non stop płacze?

Kajko ma takie dni, a nawet tygodnie, że płacze cały czas. Robi przerwy tylko na sen i jedzenie. Był czas, kiedy związane było to z bólem brzuszka. Teraz brzuszek już tak nie boli, ale Kaj znajduje inne powody do płaczu. Z tego, co przeczytałam może w ten sposób komunikować się z nami, może rozładowywać napięcie i stres związany z porodem, może też przechodzić skok rozwojowy. Powodów płaczu może być wiele. Szkoda, że nie ma równie wielu sposobów na to, jak sobie z płaczem poradzić.
Na szczęście znaleźliśmy kilka metod, których zastosowanie sprawia, że Kajko przestaje płakać, bez względu na to, co jest przyczyną płaczu. Są to sposoby sprawdzone i przetestowane przez nas wielokrotnie, w różnych warunkach. Może komuś przyda się ta lista. Może na inne dzieci też coś z niej podziała.
read more

niedziela, 16 lutego 2014

15.02.2014 - UŚMIECH:)

Wiele pierwszych razów mamy już za sobą. Lubię, gdy się pojawiają... pierwszy raz u tak małego dziecka oznacza zazwyczaj rozwój, więc wiadomo, że cieszy.

Wczoraj otrzymałam od mojego syna taki pierwszy raz, o którym cały czas myślę, i który jest chyba, jak dotąd, najpiękniejszym pierwszym razem.
Wczoraj Kaj po raz pierwszy świadomie się do mnie uśmiechnął:)))
A później powtórzył to kilka razy:)))))))))))))

Już od jakiegoś czasu nawiązywał ze mną kontakt wzrokowy, ale na uśmiech musiałam poczekać trochę dłużej...
Gdy w końcu się pojawił poczułam się tak wspaniale, tak pięknie, tak niesamowicie... i ten dobry nastrój trwa u mnie już prawie 24 godziny!:)
Ach, szkoda, że nie można takiej chwili utrwalić na zdjęciu. Miałabym je zawsze przy sobie.
A tak, postaram się mieć to wspomnienie zawsze przy sobie.

Dziękuję Ci, Kajko:))))))))))))))))))************************
read more

sobota, 8 lutego 2014

Miesiąc pierwszy

Wczoraj Kajko skończył miesiąc.
Czas na krótkie podsumowanie:
Był to miesiąc piękny, ale też dość trudny. Spodziewaliśmy się tego, dlatego nie będę narzekać. Mamy spore problemy z brzuszkiem. Jesteśmy w trakcie diagnostyki. Cierpienia Kajtka są naszymi cierpieniami. Całą trójką przeżywamy bóle brzuszka.

Ale pomiędzy bólami mamy piękne przerwy. Przytulamy się. Wsłuchujemy w oddechy maleństwa. Patrzymy w piękne, duże oczy. Ćwiczymy, bawimy się, pluskamy w wiadrze podczas kąpieli. Cieszymy się sobą i staramy się łapać każdą piękną chwilę razem.
read more

poniedziałek, 3 lutego 2014

Pieluchy wielorazowe a noworodek

Przed urodzeniem nasłuchałam i naczytałam się wiele, jak trudne, męczące i prawie niewykonalne jest używanie pieluch wielorazowych zaraz po urodzeniu. Wiele osób twierdziło też, że ciężko będzie nam zmieniać pieluchy bez użycia chusteczek nawilżanych.
Efekt słuchania dobrych rad był taki, że kupiłam kilka paczek pampersów i nawilżanych chusteczek. Pieluch wielorazowych dla noworodka kupiłam za to bardzo mało, zainwestowałam głównie w większe rozmiary.


read more

niedziela, 2 lutego 2014

Szybki i prosty sposób na pępek

Pępek odpadł Kajtkowi, gdy miał 11 dni. Wszystko ładnie się zagoiło. Bardzo mnie to ucieszyło, bo bałam się pielęgnacji kikuta, zwłaszcza że nie posłuchałam w tej kwestii żadnego z lekarzy, pielęgniarek, położnych - wszyscy polecali Octenisept. Ja jednak zrezygnowałam z niego, bo nie wysusza, a jedynie odkaża. Jeden z pediatrów polecał spirytus - kupiłam, ale nie użyłam ani razu, bo bałam się, że będzie szczypał Kajko.

read more

sobota, 25 stycznia 2014

Kajtek to jest fajny gość!

Od prawie 3 tygodni jesteśmy rodzicami super człowieka. Jest tak fajny, że nie możemy w to uwierzyć. Nigdy nawet nie marzyłam o tym, że będę mamą tak fantastycznego człowieka. Kaj jest bardzo komunikatywnym noworodkiem, cały czas rozmawia, przebąkuje coś nawet przez sen.
Uwielbia być przytulany, noszony, kołysany. Lubi być noszony w chuście. Lubi jeździć samochodem. Lubi być kangurowany. Lubi jeść mleczko, pić herbatki ziołowe. Lubi kąpiele w swoim wiaderku.




read more

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Recenzja: Bobas lubi wybór, Gill Rapley, Tracey Murkett

"Bobas lubi wybór" to ostatnia pozycja, polecana do przeczytania w szkole rodzenia. Jak obiecałam, tak robię, czyli krótka recenzja poniżej.

Zacznę od tego, że o metodzie BLW dowiedziałam się będąc w 2 miesiącu ciąży. Metoda ta ma u swych podstaw szacunek do dziecka. Jako, że szacunek jest też podstawową wartością naszego rodzicielstwa, od razu przyjęliśmy tę metodę za własną i postanowiliśmy, że Kajko będzie jadł zgodnie z BLW (oczywiście o ile nie będzie przeciwwskazań). Szanujemy Kajtka potrzeby i wybory. Niech więc wybiera, co chce jeść i niech je według własnych potrzeb!

Byliśmy zdecydowani na tę metodę, ale mieliśmy trochę obaw, jako, że całe nasze otoczenie karmi dzieci papkami, zupkami, przecierami, słoiczkami. Baliśmy się, że czekając na wdrożenie BLW, Kajko nie otrzyma wystarczającej dawki witamin i składników odżywczych.
Zapytaliśmy więc w szkole rodzenia. Prowadząca zapewniła, że nasze obawy są bezpodstawne i poleciła lekturę książki.
read more
Obsługiwane przez usługę Blogger.